Brand Hero

Lakeland Europe Blog – Polski

Lakeland Europe Blog Lakeland Europe Blog – Français Lakeland Europe Blog – Deutsch Lakeland Europe Blog – española Lakeland Europe Blog – Italiano Lakeland Europe Blog – Nederlands Lakeland Europe Blog – Polski
 English  Français  Deutsch  española  Italiano  Nederlands  Polski

Mariaż partnerów ŚOI… „na dobre czy na złe?”

 

Normy CE identyfikują poszczególne rodzaje ochrony jako osobne zagadnienia… ochrona przed chemikaliami lub ochrona przed gorącem i płomieniem lub ochrona przed łukiem elektrycznym i tak dalej. Jest to wygodne… ale ma niewiele wspólnego z realiami dnia codziennego. Zastosowania praktyczne często obejmują więcej niż jedno zagrożenie; potrzebna może być ochrona przed chemikaliami oraz gorącem oraz łukiem elektrycznym. Większość użytkowników musi radzić sobie nie z jednym, lecz z wieloma zagrożeniami.

Oczywistym rozwiązaniem jest „mariaż” różnych typów ochrony poprzez jednoczesne łączenie ŚOI. Ale czy będzie to ”małżeństwo” zawarte w niebie? Czy droga do piekła? Czy właściwości jednego ŚOI wpłyną na właściwości drugiego? Tak może się zdarzyć i tak się rzeczywiście zdarza, a użytkownicy powinni mieć świadomość możliwych niebezpieczeństw, jakie mogą z tego wyniknąć…

Pyrolon CRFR over TPG.pngProblem ten ma dwie wersje:

  • Trzeba założyć dwa rodzaje ŚOI chroniące różne części ciała
  • Trzeba założyć dwa rodzaje ŚOI na tę samą część ciała, aby zapewnić różne rodzaje ochrony

Uporanie się z pierwszą wersją problemu jest proste. Za optymalną kompatybilność różnych ŚOI odpowiadają przede wszystkim producenci. Dla użytkowników pytanie brzmi: „Jak dobrze różne elementy ŚOI współpracują ze sobą?” Na przykład, jak dobrze kaptur kombinezonu pasuje do krawędzi maski? Lub jak skuteczne jest połączenie między rękawami kombinezonu a rękawicami chemicznymi? Często stosuje się rozwiązania improwizowane, na przykład zaklejanie połączeń za pomocą taśmy klejącej. Takie rozwiązania jednak nie zostały przetestowane i warto szukać lepszych – takich jak skrojone kaptury z dobrym dopasowaniem czy system mocowania rękawic.

Niebezpieczeństwa łączenia ŚOI

Rozwiązanie drugiej wersji problemu jest bardziej skomplikowane, po części dlatego, że sam problem bywa mniej oczywisty, i dlatego, że rozwiązanie może nie być łatwo dostępne. W dziedzinie odzieży ochronnej dobrym przykładem jest praktyka zakładania standardowego jednorazowego kombinezonu chemicznego na WIERZCH kombinezonu służącego do ochrony przed zagrożeniami termicznymi.

Wielu użytkowników musi nosić odzież ochrony termicznej – trudnopalną (np. z Nomex®, bawełny trudnopalnej FR itp.) w celu ochrony przed zagrożeniami, jakie stanowią gorąco i ogień. Wiele zastosowań wymaga jednak również ochrony chemicznej i nazbyt często stosowanym rozwiązaniem jest zakładanie kombinezonu chemicznego na WIERZCH odzieży ochrony termicznej. Może ono wynikać również z tego, że odzież trudnopalna jest droga, a pranie jest kosztowne i skraca żywotność, więc standardowy kombinezon jednorazowy noszony na wierzch wydaje się skutecznym sposobem minimalizacji kosztów. Rozwiązanie to jednak stanowi poważny problem, który może pogorszyć zapewniany poziom ochrony – być może w decydujący sposób.

Odzież ochrony termicznej działa na zasadzie tworzenia bariery dla energii cieplnej między źródłem gorąca a skórą użytkownika. Ale standardowe kombinezony chemiczne zapalą się i zapłoną, będą z nich skapywać roztopione, płonące resztki i przyklejać się do różnych powierzchni – w tym również do tkaniny odzieży trudnopalnej noszonej pod spodem. Co więcej, jednorazowe kombinezony są skonstruowane z materiałów termoplastycznych, które pochłaniają energię cieplną i uwalniają ją wolno w czasie – stopiony polipropylen czy polietylen będzie nadal uwalniał energię cieplną jeszcze przez długi czas po tym, kiedy przestanie się palić.

 W rezultacie energia cieplna przenoszona jest przez materiał na skórę użytkownika długo po tym, kiedy zgaśnie źródło ciepła. Blokuje to również pory w splocie tkaniny odzieży trudnopalnej, tworząc „efekt cieplarniany”, utrzymując energię cieplną bezpośrednio przy skórze użytkownika. Innymi słowy, kombinezon jednorazowy sam w sobie staje się efektywnym źródłem ciepła, niwecząc jednocześnie ochronę termiczną oferowaną przez ubranie trudnopalne.

TPG and disposable body burns.jpgNie jest to jedynie kwestia teoretyczna. Badania z użyciem manekinów termicznych określają skuteczność odzieży trudnopalnej poprzez wykorzystywanie  „kontrolowany wybuch” w celu przewidywania zakresu oparzenia ciała 1. i 2. stopnia. Przeprowadzono niezależnie badania różnych kombinezonów chemicznych zakładanych na odzież ochrony termicznej. Wyniki są zaskakujące:-

 Przewidywane oparzenie ciała dla samej odzieży trudnopalnej wyniosło 37% i obejmowało tylko oparzenia 1. Stopnia (ilustracja 1). Ale w przypadku założenia standardowego kombinezonu jednorazowego na wierzch odzieży termicznej przewidywane oparzenie ciała wzrosło do 53% i obejmowało rozległe oparzenia 2. Stopnia (ilustracja 2). Czerwone obszary oznaczają, gdzie wystąpiły oparzenia 2. stopnia… głównie na ramionach i nogach, dokładnie tam, gdzie na nagraniu wideo z testu widać, że jednorazowy kombinezon nadal się pali jeszcze przez długi czas po zgaszeniu źródła zapłonu. To zwiększa oparzenia ciała – z 37% do 53% – a głębsze oparzenia, do których dochodzi, mogą w praktyce oznaczać różnicę między życiem a śmiercią.

TPG + Pyrolon CRFR body burn.jpg

Na szczęście jest rozwiązanie. Dostępne są odpowiednio zaprojektowane jednorazowe kombinezony o właściwościach zmniejszających palność (FR), które zastępują standardowe kombinezony jednorazowe. Mapa oparzeń ciała (ilustracja 3) pochodzi z tej samej serii testów i przedstawia Pyrolon CRFR, kombinezon chemiczny zaprojektowany specjalnie w taki sposób, aby miał właściwości zmniejszające palność i zakładany był na odzież TPG:-

W tym przypadku nie tylko są wyłącznie oparzenia 1. stopnia, lecz również przewidywane oparzenie ciała zmalało do 24%. Zatem ochrona termiczna uległa znacznej poprawie.

Ważne jest, by „żeniąc” różne ŚOI, użytkownicy zawsze sprawdzali, czy stosowanie jednego wpływa na efektywność drugiego, a jeśli tak – by szukali rozwiązania, które zapewnią że „małżeństwo” będzie na dobre, a nie na złe. Z odpowiednim partnerem może to być „małżeństwo” zawarte, jeśli nie w niebie, to przynajmniej na całe życie...


 

© 2016 Lakeland Inc. All Rights Reserved.